UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zgodnie z Art. 173, 174 oraz Art. 209 znowelizowanej ustawy "Prawo Telekomunikacyjne" (DU z 21.12.2012, poz. 1445) informujemy, że serwis yamaha-star.pl wykorzystuje pliki cookies. Odwiedzanie serwisu jest jednoznaczne ze zgodą używania przez nas „ciasteczek”. W każdej chwili możesz jednak zmienić ustawienia przeglądarki internetowej i wyłączyć cookies, lub opuścić serwis.

www.Yamaha –STAR.pl

Forum

Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Secret Key Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Przepisy drogowe

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #21

  • NightRider
  • NightRider Avatar
  • Offline
  • wie o co chodzi
  • Nie ważny jest cel ważna jest droga
  • Posty: 904
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 8
Polecam tekst poniżej: (Coś mi to przypomina) Czyżby wysyp Świerzaków?
Za wykroczenie drogowe Krzysztof Bujak z Lublina dostał 8 punktów karnych i 1000 złotych mandatu. Za pęknięty tylnej klosz lampy stracił też dowód rejestracyjny. - Tak ostra kara to złośliwość policjantów - komentuje ekspert.

- Śpieszyłem się na ważne spotkanie. Przez CB usłyszałem, że droga jest czysta, więc trochę przycisnąłem - nie ukrywa Krzysztof Bujak. W miniony czwartek jechał z Lublina do Kraśnika. Nie zauważył bordowego forda mondeo, nieoznakowanego radiowozu kraśnickiej drogówki. Został zatrzymany.

Za przekroczenie podwójnej linii ciągłej oraz najechanie na wysepkę policjanci wlepili mu 8 punktów karnych i 1 tys. złotych mandatu. Na tym nie koniec. Uznali, że mandat i punkty to za mało.

- Policjant kazał mi przygotować dokumenty, po czym dosłownie rzucił się do oglądania samochodu. Sprawdził opony i nagle poinformował mnie, że zatrzymuje dowód rejestracyjny za małe pęknięcie na tylnej lampie - opowiada Bujak.

- Prosiłem, aby nie zabierali dowodu, bo już i tak dostałem dotkliwy mandat. Ale mój argument, że lampa jest sprawna, nie przemawiał do policjantów - dodaje Bujak.


Mieczysław Fedeńczuk, szef rzeczoznawców Okręgowego Związku Działalności Gospodarczej Polskiego Związku Motorowego w Lublinie dziwi się, że za tak drobne uszkodzenie lampy policjanci odebrali Bujakowi dowód rejestracyjny.

- Jeżeli klosz był tylko pęknięty, bez ubytków, nie emitował białego światła na zewnątrz, to nie było żadnego zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Moim zdaniem, reakcja policjanta, choć uprawniona, była zbyt ostra, a wręcz złośliwa - komentuje Fedeńczuk.

Policja nie ma sobie nic do zarzucenia. - Kierowca wielokrotnie przekraczał dozwoloną prędkość, wyprzedzał w miejscach niedozwolonych, powodował zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Za wykroczenia dostał mandat i punkty karne - mówi mł. asp. Janusz Majewski z kraśnickiej policji.

Dodaje, że również zgodnie z prawem policjanci zatrzymali kierowcy dowód rejestracyjny za pęknięty klosz lampy.

- Bez przesady - mówi Mieczysław Fedeńczuk. - Wystarczyło upomnieć kierowcę i nakazać mu wymianę klosza. W końcu policja ma chronić, a nie działać wyłącznie represyjnie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #22

  • Wilk
  • Wilk Avatar
  • Offline
  • wie o co chodzi
  • Bóg wybacza, motór nigdy.
  • Posty: 836
  • Otrzymane podziękowania: 20
  • Oklaski: 8
No cóż Tom, każdy z nas ma swoje zdanie ale faktycznie nie ma sensu się przepychać więc unikajmy takich sytuacji na drodze bo nie wiadomo na jakiego misia się trafi.

Pozdrawiam.
Życie jest jak koło od motoru, się kręci.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #23

  • Cuba
  • Cuba Avatar
  • Offline
  • wie o co chodzi
  • Posty: 578
  • Otrzymane podziękowania: 5
  • Oklaski: 0
wilk1961 napisał:
Z całym szacunkiem Tom:

www.stacja.com.pl/prawo/2003/2250/2250.htm
Załącznik nr 1 poz. 8.1.10.

A jak mi się zdaje policję też szkolą w tym zakresie tylko niektórzy z nich nie uważają na lekcjach i o tych spryskiwaczach nie pamiętają. A w twoim przypadku Tom, policjant młody świeżo po szkole pewnie pamiętał że można na takie coś skubnąć mandacik.
I tak naprawdę nie skorzystał z tego.
Myślę że sprawa stała się jasna, jeśli na stacji kontroli pojazdów sprawdzają takie rzeczy żeby pojazd dopuścić do ruchu to policja ma prawo takie same rzeczy kontrolować na drodze.
Spryskiwacz ma być sprawny jak sama jego nazwa wskazuje - ma spryskiwać czy to wodą czy płynem. A jak się sprawdzi spryskiwacz czy jest sprawny jeśli nie ma płynu, na słuch?
I chyba na tym temat zakończymy, prawda Tom.
Pozdrawiam.

No toś nas chłopie zestresował..........
Chyba sobie ten sezon odpuszcze, aż zapomne o tych przepisach.
Mam nadzieje że Misiaczki tego nie przeczytaja bo po nas, a firmy Customowe niech z Polski znikają.
Absurd,absurd i jeszcze raz absurd.
Chyba wyjade do afryki..................
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #24

  • TomHal
  • TomHal Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • był Shrek 1600 teraz czarna Venture
  • Posty: 3704
  • Otrzymane podziękowania: 101
  • Oklaski: 34
Wilku nie chcę sie tutaj przepychac ale kazdy interpretuje prawa tak jak go rozumię.

Sprawdziłem załącznik tak jak pisałeś:
8.1.10. Wycieraczki i spryskiwacze: Oględziny i sprawdzenie działania.
1. Brak wycieraczek lub niedziałające.
2. Brak spryskiwaczy lub niedziałające.

Tutaj nie ma mowy o płynie!
Brak płynu w układzie spryskującem nie jest dostatecznym dowodem o braku jego działania i uwierz mi że, tak to jest interpretowane przez "Prawodawcę".
Nie jesteśmy cudotwórcami i czarownikami przewidującymi to co może nastąpic czy też czego nam w danej chwili czy też za pewien czas może zabraknac.
Zgadzam się z Tobą, że urzadzenie powinno działac ale nadanie mandatu karnego za brak płynu w zbiorniku jak i zatrzymanie dowodu rejestracyjnego przy kontroli drogowej to nadinterpretacja prawa w dosłownym tego stopnia znaczeniu i mogę dac konia z rzędem temu, który wygra w sądzie, interpretując powyższy załącznik w ten właśnie sposób.
Ba, obawiałbym się raczej potraktowania mojej decyzji ale w przypadku jakbym był tym zatrzymujacym. ;)

PS. Rozważ problem zamarzniętych płynów przy temperaturze poniżej -22 C.
Słońce to gwiazda, więc ziemia kręci się wokół niej
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #25

  • NightRider
  • NightRider Avatar
  • Offline
  • wie o co chodzi
  • Nie ważny jest cel ważna jest droga
  • Posty: 904
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 8
W tym wszystkim gdzieś się zgubił zdrowy rozsądek. Ale tylko debilni ludzie egzekwują debilne prawo. Co rusz ktoś mówi chcieliśmy dobrze ale wszyszło jak zawsze. Można się zacząć wkurzać albo pośmiać. Co kto woli. Ja wolę :polew:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #26

  • Wilk
  • Wilk Avatar
  • Offline
  • wie o co chodzi
  • Bóg wybacza, motór nigdy.
  • Posty: 836
  • Otrzymane podziękowania: 20
  • Oklaski: 8
Z całym szacunkiem Tom:

www.stacja.com.pl/prawo/2003/2250/2250.htm
Załącznik nr 1 poz. 8.1.10.

A jak mi się zdaje policję też szkolą w tym zakresie tylko niektórzy z nich nie uważają na lekcjach i o tych spryskiwaczach nie pamiętają. A w twoim przypadku Tom, policjant młody świeżo po szkole pewnie pamiętał że można na takie coś skubnąć mandacik.
I tak naprawdę nie skorzystał z tego.
Myślę że sprawa stała się jasna, jeśli na stacji kontroli pojazdów sprawdzają takie rzeczy żeby pojazd dopuścić do ruchu to policja ma prawo takie same rzeczy kontrolować na drodze.
Spryskiwacz ma być sprawny jak sama jego nazwa wskazuje - ma spryskiwać czy to wodą czy płynem. A jak się sprawdzi spryskiwacz czy jest sprawny jeśli nie ma płynu, na słuch?
I chyba na tym temat zakończymy, prawda Tom.
Pozdrawiam.
Życie jest jak koło od motoru, się kręci.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #27

  • TomHal
  • TomHal Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • był Shrek 1600 teraz czarna Venture
  • Posty: 3704
  • Otrzymane podziękowania: 101
  • Oklaski: 34
wilk1961 napisał:
TomHal napisał:
Wilku rozmawiałem z osobami tzw. "znajacymi się w temacie" - powiem krótko, nie smiali się tylko z nutką sarkazmu kiwali głowami. Tak jak napisałem, radioodtwarzacz jest również na wyposażeniu samochodu, ba ma nawet homologację. Czy to powód żeby go sprawdzac i w razie awarii zabierac dowód rejestracyjny???
Chyba coś nie hallo! :dry:
Tom ale rację musisz przyznać że spryskiwacz ma jakiś wpływ na bezpieczną jazdę a radioodtwarzacz raczej nie bo go wyłączysz i już.
A jak bedziesz sunął za kimś na drodze po której jeżdżą wywroty wywożące syf z budowy i to jeszcze w czasie dużej wilgotności to wystarczy uchylić okno i przecierać szybkę wilgotną szmatką ;) prawda?

P.s. to nie jest uszczypliwość tylko realia.

Nie chce być uszczypliwy ale źle podłączony Radioodtwarzacz nabyty np. od Rumuna (bez obrazy co do narodu rumuńskiego) bez homologacji na niewiadomo na jakich standartach zklecony, może doprowadzić do spalenia instalacji elektrycznej a uwierz mi jest to napewno dużo niebezpieczniejsze tym bardziej że, jest to bardziej nie przewidywalne niż jazda za samochodem z budowy, który może mi zachlapać przednią szybę. Tym bardziej, biorąc z własnego podwórka (budowa) właśnie jak mi się skończy płyn w zbiorniku to tym bardziej podjeżdżam za ciężarówki z nadzieją że, mi właśnie porządnie schlapią przednią szybę - tak więc hmmm coś mi tu nie pasuje ! :S
Słońce to gwiazda, więc ziemia kręci się wokół niej
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #28

  • Minister
  • Minister Avatar
  • Offline
  • wie o co chodzi
  • Posty: 640
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 6
NightRider napisał:
A jakby to po pasach przechodziła Wasza matka ... Tylko nie mówcie mi że nie macie matki... He he skąd my to znamy i nie mówcie mi, że młody bo takie numery już były.

Night! Z całym szacunkiem ale "Misia" wszyscy oglądali. Tutaj nie chodzi o znajomość klasyków kinematografii polskiej, tylko o znalezienie "złotego środka" między tym co wolno policjantowi podczas kontroli, a czego nie. Ta linia jest bardzo cienka i łatwo ją przekroczyć. Ludzie są tylko ludźmi i czasami "palma" im odbija. Takie przypadki trzeba piętnować.

:blink:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #29

  • NightRider
  • NightRider Avatar
  • Offline
  • wie o co chodzi
  • Nie ważny jest cel ważna jest droga
  • Posty: 904
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 8
A jakby to po pasach przechodziła Wasza matka ... Tylko nie mówcie mi że nie macie matki... He he skąd my to znamy i nie mówcie mi, że młody bo takie numery już były.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #30

  • Wilk
  • Wilk Avatar
  • Offline
  • wie o co chodzi
  • Bóg wybacza, motór nigdy.
  • Posty: 836
  • Otrzymane podziękowania: 20
  • Oklaski: 8
TomHal napisał:
Wilku rozmawiałem z osobami tzw. "znajacymi się w temacie" - powiem krótko, nie smiali się tylko z nutką sarkazmu kiwali głowami. Tak jak napisałem, radioodtwarzacz jest również na wyposażeniu samochodu, ba ma nawet homologację. Czy to powód żeby go sprawdzac i w razie awarii zabierac dowód rejestracyjny???
Chyba coś nie hallo! :dry:
Tom ale rację musisz przyznać że spryskiwacz ma jakiś wpływ na bezpieczną jazdę a radioodtwarzacz raczej nie bo go wyłączysz i już.
A jak bedziesz sunął za kimś na drodze po której jeżdżą wywroty wywożące syf z budowy i to jeszcze w czasie dużej wilgotności to wystarczy uchylić okno i przecierać szybkę wilgotną szmatką ;) prawda?

P.s. to nie jest uszczypliwość tylko realia.
Życie jest jak koło od motoru, się kręci.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #31

  • haytauer
  • haytauer Avatar
  • Offline
  • wie gdzie gaźnik
  • "Live To Ride" - ŻYJĘ BY JEŹDZIĆ
  • Posty: 411
  • Otrzymane podziękowania: 5
  • Oklaski: 5
Minister napisał:
Kurde jaki ambitny! Od razu by chciał na czarną listę... . Haytauer, mam dla Ciebie złą wiadomość. Musisz się bardziej postarać żeby dostać się na tą listę. Na razie idzie Ci bardzo kiepsko i nie widzę specjalnych szans na to.

:jee: :cza:


Ohh aż mi ulżyło, a już się bałem :ohmy: .
Dzięki Minister za tą wiadomość :woohoo:
Lewa w Górę! :ohmy:

ps. a dla rozluźnienia zapraszam tu. www.yamaha-roadstar.pl/index.php/pl/forum-dyskusyjne/49-na-wesoo/3149-kaway?limit=20&start=80#10834
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #32

  • Minister
  • Minister Avatar
  • Offline
  • wie o co chodzi
  • Posty: 640
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 6
haytauer napisał:
Tom miałeś poprostu pecha, że trafiłeś na gościa któremu nie udało się przy zatrzymaniu trafić w tzw. 10. Pewnie młody był? I chciał sie wykazać, a sam się zaczął gubić w tym co zaczął robić. Wiesz są ludzie i ludziska w każdym zawodzie!
powiem tak i jak moi przdmówcy wilk1961 ma rację niestety skoro samochód jest wyposażony w urządzenia potrzebne do jazdy to mają być sprawne i tak to już jest. Ktos napisał, że samochód nie jeżdzi na wode ale bez wody czy też płynu w spryskiwaczach akurat jak trafisz na ulewę czy też bloto posniegowe ciężko bedzie sie poruszać. Oczywiście z tym mandatem, odbieraniem dowodu rejestracyjnego to przesada - bo przecież każdemu akurat może zabraknąc płynu itd. Poprostu Tom trafiłes na kolesia który, może i młody stazem i chciał coś udowodnic ale nie tędy droga trzeba być tez człowiekiem.
Co do opini Ministra, że to naduzycie, że szykanowanie obywatela - jestem zaskoczony no ale to jego sprawa. Od razu narzuca mi sie niedawny przykład policjanta który nałozył mandat na mame pani prokurator - niestety mamusia poskarżyła sie córce i policjanta najpierw zamkneli na 48 potem wypuscili nastepnie zawiesili i teraz okregowa wyjasnia czy nie bylo naduzycia ale ze strony pani prokurator! Temat rzeka ale mozecie poczytac o tym zdarzeniu w prasie.
Krótko mówiąc niestety trafiaja się rózne osobowosci w różnych zawodach.
Mam tylko nadzieje, że nie znajde sie na czarnej liście naszego forum hmmm :woohoo:
Taki to jest zawod, niestety ale trafiają sie tacy którzy psują dobrą opinie wszystkim POLICJANTOM i to jest najgorsze.
Ale w Spale myślę że przy piwku będziemy jak jedna wielka rodzina
Lewa w górę! :evil:

Kurde jaki ambitny! Od razu by chciał na czarną listę... . Haytauer, mam dla Ciebie złą wiadomość. Musisz się bardziej postarać żeby dostać się na tą listę. Na razie idzie Ci bardzo kiepsko i nie widzę specjalnych szans na to.

:jee: :cza:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #33

  • haytauer
  • haytauer Avatar
  • Offline
  • wie gdzie gaźnik
  • "Live To Ride" - ŻYJĘ BY JEŹDZIĆ
  • Posty: 411
  • Otrzymane podziękowania: 5
  • Oklaski: 5
Tom miałeś poprostu pecha, że trafiłeś na gościa któremu nie udało się przy zatrzymaniu trafić w tzw. 10. Pewnie młody był? I chciał sie wykazać, a sam się zaczął gubić w tym co zaczął robić. Wiesz są ludzie i ludziska w każdym zawodzie!
powiem tak i jak moi przdmówcy wilk1961 ma rację niestety skoro samochód jest wyposażony w urządzenia potrzebne do jazdy to mają być sprawne i tak to już jest. Ktos napisał, że samochód nie jeżdzi na wode ale bez wody czy też płynu w spryskiwaczach akurat jak trafisz na ulewę czy też bloto posniegowe ciężko bedzie sie poruszać. Oczywiście z tym mandatem, odbieraniem dowodu rejestracyjnego to przesada - bo przecież każdemu akurat może zabraknąc płynu itd. Poprostu Tom trafiłes na kolesia który, może i młody stazem i chciał coś udowodnic ale nie tędy droga trzeba być tez człowiekiem.
Co do opini Ministra, że to naduzycie, że szykanowanie obywatela - jestem zaskoczony no ale to jego sprawa. Od razu narzuca mi sie niedawny przykład policjanta który nałozył mandat na mame pani prokurator - niestety mamusia poskarżyła sie córce i policjanta najpierw zamkneli na 48 potem wypuscili nastepnie zawiesili i teraz okregowa wyjasnia czy nie bylo naduzycia ale ze strony pani prokurator! Temat rzeka ale mozecie poczytac o tym zdarzeniu w prasie.
Krótko mówiąc niestety trafiaja się rózne osobowosci w różnych zawodach.
Mam tylko nadzieje, że nie znajde sie na czarnej liście naszego forum hmmm :woohoo:
Taki to jest zawod, niestety ale trafiają sie tacy którzy psują dobrą opinie wszystkim POLICJANTOM i to jest najgorsze.
Ale w Spale myślę że przy piwku będziemy jak jedna wielka rodzina
Lewa w górę! :evil:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #34

  • TomHal
  • TomHal Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • był Shrek 1600 teraz czarna Venture
  • Posty: 3704
  • Otrzymane podziękowania: 101
  • Oklaski: 34
Wilku rozmawiałem z osobami tzw. "znajacymi się w temacie" - powiem krótko, nie smiali się tylko z nutką sarkazmu kiwali głowami. Tak jak napisałem, radioodtwarzacz jest również na wyposażeniu samochodu, ba ma nawet homologację. Czy to powód żeby go sprawdzac i w razie awarii zabierac dowód rejestracyjny???
Chyba coś nie hallo! :dry:
Słońce to gwiazda, więc ziemia kręci się wokół niej
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #35

  • NightRider
  • NightRider Avatar
  • Offline
  • wie o co chodzi
  • Nie ważny jest cel ważna jest droga
  • Posty: 904
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 8
No tak polewkę miałem niezłą. Swoją drogą woda nie jest na wyposażeniu samochodu i wcale nie jest potrzebna do jeżdżenia. Co innego w parowozie tam woda jest potrzebna.

Poza tym Pan Władzia powiedział, że w takim przypadku ma prawo zabrać dowód rejestracyjny a potem ponowna wizyta w stacji diagnostycznej po to aby dostać zaświadczenie, że woda jest w zbiorniku i odebranie dowodu z urzędu gminy.

No i mandat w wysokości do 500 zł. A co by było w przypadku odmowy przyjęcia manadatu? Sąd Grodzki?
I kto za to wszystko by zapłacił?

KUNEA w jakim raju my żyjemy?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #36

  • Minister
  • Minister Avatar
  • Offline
  • wie o co chodzi
  • Posty: 640
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 6
Nic dodać, nic ująć. To chyba najlepszy przykład "szukania dziury w całym" przy kontroli policyjnej. Na dobrą sprawę to sytuacja, z którą się spotkałeś podpada mi pod przekroczenie uprawnień w czasie wykonywania obowiązków służbowych (jako papuga mógłbym przynajmniej próbować z tego zrobić taki paragraf) i szykanowanie obywatela. Z tym spryskiwaczem to wydaje mi się, że po głowie tego "geniusza służb" (przepraszam wszystkich normalnych w tej grupie zawodowej) niejasno płątała się myśl o obowiązku posiadania spryskiwaczy reflektorów w przypadku wyposażenia pojazdu w ksenony (nie bardzo tylko potrafię znaleźć związek ze światłami dziennymi - no ale wedle zasady "tonący brzytwy się chwyta" wszystko jest możliwe.

Swoją drogą to trochę mi smutno, że w polskiej policji trafiają się takie "egzemplarze", którzy bez wysiłku kwalifikują się do kategorii "humor z protokołów policyjnych".

:cza:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #37

  • Wilk
  • Wilk Avatar
  • Offline
  • wie o co chodzi
  • Bóg wybacza, motór nigdy.
  • Posty: 836
  • Otrzymane podziękowania: 20
  • Oklaski: 8
Tom, ja co prawda nie z branży miśków ale paru ich znam i powiem że są normalni. Kiedyś rozmawialismy na podobne tematy i sprawa jest jasna. Jezeli coś jest na wyposażeniu auta to to ma być sprawne. Masz dwa światła przeciwmgielne z tyłu to oba mają być sprawne a nie że jedno tylko się swieci, jest spryskiwacz to on ma spełniać swoją rolę a nie tylko aby być. Auto zostało dopuszczone do ruchu czyli nabyło homologację z takim seryjnym wyposażeniem to to wyposażenie ma być gites.
Życie jest jak koło od motoru, się kręci.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 11 lata 8 miesiąc ago #38

  • TomHal
  • TomHal Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • był Shrek 1600 teraz czarna Venture
  • Posty: 3704
  • Otrzymane podziękowania: 101
  • Oklaski: 34
Mam tu pytanie do naszych kolegów, którzy w mniejszym czy też większym stopniu mają do czynienia z prawem a w szczegulności prawem ruchu drogowego i z całą jego otoczką.

Dzisiaj jadąc wprawdzie puszką, miałem niesamowitą przygodę ( Night światkiem miałem go właśnie na telefonie więc całę zdarzenie rejestrował przez telefon ), zostałem zatrzymany przez patrol "gówniażerni policyjnej" (sorki jeżeli komuś ubliżam).
Ponieważ miałęm włączone światła dzienne, młokos myślał że, załapał następnego na mandat z tytułu włączonych przeciwmgielnych. Wielce zdziwiony, jak już do niego podjechałem że, niestety ale z światłami przeciwmgielnymi klapa. No oczywiście zaczął szukać dziury w całym i zaczęło się. Proszę włączyć postojowe, mijania, drogowe, awaryjne, kierunek lewy przód, prawy przód, lewy tył, prawy tył, stop, dzienne. Ok, podszedł, nachylił się jak wywnioskowałem przed dziennymi ( najpierw myślałem że poszedł walnąć modlitwę do ojca dyrektora - bo to w Toruniu, że mu kórna koleś z Bydzi przez palce przechodzi ) aby sprawdzić czy aby na pewno dzienne ( no w nocy to bym raczej przy nich nic nie widział, ale co tam ) i tiumfująco zawołał sprawdzałem czy mają oznaczenie TL czy też DL. No i nagle wywalił że, chce zobaczyć czy wycieraczki chodzą. :blink: :blink: :blink:
Zdziwiony zapytałem się czy aby wszyscy w domu i o co mu tak "kaman"???
Włączaj Pan, nieugięcie powtórzył. Trochę z nim tam dyskutowałem ale wreszcie skapitulowałęm i włączyłem mu te wycieraczki, żeby szkop się wreszcie odczepił, burak jeden. I nagle bomba :ohmy: powiadam Wam szok :huh: . Gościu chce żebym mu włączył spryskiwacze !!!! Tutaj usłyszał stanowcze NIE :angry: :angry: :angry:
No qrwa jego w dupe m.ć. Wywaliłem mu wiązankę w miarę kulturalną aby nie przedobrzyć bo w końcu miałem zamiar nocować dzisiaj w domu i zapytałem się czy aby będzie mi jeszcze radio sprawdzał i CB czy aby działają??? :blink: :ohmy: :angry: :S
Fiut jeden! Zlałem go tą wodą bo już miałem sredecznie dosyć a Night chichał ciągle w słuchawkę B) . Wziął papiery i poszedł do miśkowozu. W między czasie Night podsunął mi pomysł. Jak misiek wrócił zapytałem się grzecznie: A co by było generale jakby się okazało że, nie mam płynu do spryskiwaczy???
... zmuszony bym był Panu zabrać dowód rejestracyjny i odesłać do stacji diagnostycznej na kontrolę + mandat w wysokości od 20 zł do 500 zł ( wg. uznania ) bez punktów karnych.

Parsknąłęm śmiechem i rzucając mu podziękowanie za mile spędzony czas odjechałęm z tego przytułku głupoty.
Słońce to gwiazda, więc ziemia kręci się wokół niej
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 12 lata 4 miesiąc ago #39

  • majkelpl
  • majkelpl Avatar
  • Offline
  • Prawdziwy Raider
  • Pędzacy na Waldku
  • Posty: 4403
  • Otrzymane podziękowania: 71
  • Oklaski: 9
perkusista napisał:
jak jedziesz w miescie miedzy samochodami po linii, czyli między dwoma pasami w tym samym kierunku i jakas puszka zajedzie Ci droge , to jest to wina kierowcy samochodu...

No moze nie do konca tak, ale maja obowiazek przepuszczac motocykle a motocykle MOGA smigac miedzy puszkami.
Wszystko jednak w granicach prawa i bezpieczenstwa a nigdy nie wiesz kiedy jak mijasz puszke jakis debil nagle odbije na Ciebie :angry:
Ja na wszelki wypadek robie te manewry wolno, pomagajac sobie wydechem i czasami tubami :laugh:
WRS OG: 11
Wild Star 1600
Raider xv 1900
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przepisy drogowe 12 lata 4 miesiąc ago #40

  • NightRider
  • NightRider Avatar
  • Offline
  • wie o co chodzi
  • Nie ważny jest cel ważna jest droga
  • Posty: 904
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 8
No to jak on po żelazach to ja bym mu z buta po lusterku. Już raz opieprzyłem kolesia w puszce za podobny manewr ale zrobił to niechcący a ja bym przez jego niechcący się rozwalił.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Czas generowania strony: 0.106 s.
Zasilane przez Forum Kunena