UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zgodnie z Art. 173, 174 oraz Art. 209 znowelizowanej ustawy "Prawo Telekomunikacyjne" (DU z 21.12.2012, poz. 1445) informujemy, że serwis yamaha-star.pl wykorzystuje pliki cookies. Odwiedzanie serwisu jest jednoznaczne ze zgodą używania przez nas „ciasteczek”. W każdej chwili możesz jednak zmienić ustawienia przeglądarki internetowej i wyłączyć cookies, lub opuścić serwis.

www.Yamaha –STAR.pl

Forum

HSR42 - Paliwo zalewa gaźnik

  • Skygge
  • COM_KUNENA_TOPIC_AUTHOR
  • Gość
  • Gość
3 lata 9 miesiąc temu - 3 lata 9 miesiąc temu #1 przez Skygge
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Już po inspekcji.
Tak jak myślałem, długie nieodpalanie silnika nie służy dobrze a wręcz przeciwnie.

Przed przeprowadzką musiałem wyczyścić gaźnik bo nie odpalał wcale, okazało się, że w środku zebrało się sporo osadu, wszystkie dysze pokryły się patyną.
Wnętrze wyczyściłem, dysze wygotowałem w occie i udało się go odpalić.
Ale zaworka iglicowego nie tykałem. Teraz go rozebrałem, wyczyściłem komorę pływaka jeszcze raz, usunąłem nalot ze środka i wyjąłem nie tylko ten bolec ale cały mechanizm i okazało się, że na nim też jest pełno syfu.
Poszedł do octu i zaczął ponownie lśnić. Założony też został nowy filtr paliwa.

Dodatkowo okazało się, że w gaźniku gumowy kapturek na rurce oznaczonej na schematach Mikuni jako "purge fitting with rubber cap" (złączka do przedmuchiwania z gumową nasadką) został uszkodzony przez śrubę na pierścieniu przy portkach - był rozerwany. Naprawione.

Po tych zabiegach motocykl przez noc nie uronił ani kropli z gaźnika a dziś zagadał od pierwszego strzału.

Pzdr!
Skygge.
Last edit: 3 lata 9 miesiąc temu by Skygge.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

COM_KUNENA_USER_PROFILE_BUTTON_LABEL_MORE
3 lata 9 miesiąc temu #2 przez Wojtas72
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Też obstawiam zaworek iglicowy, ale może to być też usterka pływaka.
Jest nie szczelny i nabrał paliwa przez co jest zatopiony w komorze pływakowej.
Może ten pływak odpadł od ramienia którym jest mocowany do osi na której jest podparty.

Najgorszy jest zawsze koniec miesiąca, a zwłaszcza ostatnie 30 dni.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

COM_KUNENA_USER_PROFILE_BUTTON_LABEL_MORE
3 lata 9 miesiąc temu #3 przez Lord Zed
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
zaworek to pierwsze co przychodzi do głowy

Oszczędzaj wodę , pij piwo !

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

  • Skygge
  • COM_KUNENA_TOPIC_AUTHOR
  • Gość
  • Gość
3 lata 9 miesiąc temu #4 przez Skygge
COM_KUNENA_MESSAGE_CREATED_NEW
Cześć!

Mój moto zgasł w trasie i nie chciał odpalić. Otwarłem filtr powietrza, patrzę, a tam w gaźniku kotłuje się paliwo. Leje się i leje. Zakręciłem kranik pod bakiem - przestało. Odkręciłem - znów to samo.
Udało mi się jakoś dojechać do domu, następnego dnia otwieram kranik - dalej się leje paliwo przez gaźnik.
Zrobiłem nawet filmik, o - tak to wygląda:



Moje przypuszczenie: Zaworek iglicowy, albo jakiś syf się dostał do zaworka i się nie zamyka.
Macie może inne pomysły?
THX!!!

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Czas generowania strony: 0.042 s.
Zasilane przez Forum Kunena